Krótka geneza homerecordingu.
Strona: 1/3
Na początek dla osób zaczynających zabawę w domu, garść podstawowych informacji przydatnych w domowym studiu komputerowym.
Domowe studio - informacje podstawowe
Pamiętaj, aby nie dać się zwieść opiniom
i ogólnym przekonaniom, że wszystko, co potrzebujesz to: komputer z wydającą
dźwięk kartą, multimedialny mikrofon i już masz "profesjonalne" studio
w swoim pokoju czy sypialni.
Oczywiście, będziesz potrzebował dużo więcej. Duet: nowoczesny komputer z interfejsem
audio oraz z dobrym pakietem oprogramowania (lub np. inne rozwiązanie typu "'all-in-one'
- cyfrowy mikser, z rejestratorem twardo-dyskowym), następnie uzupełnisz to
profesjonalnym mikrofonem, systemem monitorowania, sterownikiem MIDI i kilkoma
innymi powiedzmy to "zabawkami", to prawie wszystko, co potrzebujesz
by wypalić swoją pierwszą domową płytę CD!
Po drugie, wybieraj swoje narzędzia
ostrożnie! Jeśli wybierzesz dobrą jakość, dobrze zaprojektujesz wyposażenie,
będziesz mógł etapami uzupełniać swoja strukturę poszerzając w zależności od
zastosowania jej możliwości. Dobrze przemyślana strategia zakupów pozwoli ci
uniknąć kupowania drogich urządzeń, czy oprogramowania, które staną się szybko
przestarzałe, bądź nigdy nie skorzystasz z ich pełnej funkcjonalności. W końcu,
zaprojektuj twoją instalację studia, tak by była łatwa w pracy z dźwiękiem!
Nawet najlepsze wyposażenie na świecie musi zostać zainstalowane kompetentnie.
Kiedy zabierasz się do pracy, pamiętaj by twój sprzęt był w stanie robić to
czego od niego oczekujesz. To znaczy, że będziesz potrzebował zapoznać się z
wyposażeniem, które jest obecnie na rynku dostępne, co pozwoli ci zrozumieć,
czego potrzebujesz i jak tego użyć - o tym właśnie traktuje ta strona internetowa.
Trochę historii.
To było niewiele więcej niż piętnaście lat temu, gdy jedyną możliwą drogą,
by zrobić swoje własne nisko-budżetowe nagrania było użycie wielościeżkowego
magnetofonu albo szpulowego (dobrym przykładem jest „Tascam -3340S” - czy ktoś
je jeszcze pamięta? ) :

To było prawdziwe wyzwanie, by zrobić, przyzwoicie brzmiącą
rejestracje na 4 śladach, które były wystarczające dla nagrań kiepskich brzmień
winyli połowy lat 60-tych. Magnetofony szpulowe oferowały dużo lepsze parametry
nagrania ( niektórzy twierdzą, że nadal są najlepsze), ale wymagają dużo więcej
zabiegów i mnóstwo drogiej taśmy (15 cali /s), nie mówiąc już o stole montażowym.
Montaż z użyciem noża to nie jest umiejętność, której można się nauczyć w godzinę,
czy dwie.
Z pomocą przyszedł Digital - czyli zapis cyfrowy....
Na początku lat 80-tych, gdy przemysł nagraniowy przygotowywał się,
by wyprodukować płytę CD zamiast płyty winylowej dla domu, Sony wprowadził dwa
nowe profesjonalne magnetofony cyfrowe, PCM- 3324 dla nagrań wielościeżkowych
i PCM - F1 dla masteringu stereo oraz dwukanałowych rejestracji na żywo. Oba
były zbyt drogie dla zastosowań domowych, ale szybko stały się standardowym
wyposażeniem w studiach na całym świecie.
Około 1985 roku, Sony wprowadził standard 16- bitowego, formatu stereo DAT (albo
R - DAT, w pierwotnej nazwie).
Pomysłem miało być stworzenie " cyfrowej
kasety”, która mogłaby zostać użyta do wyprodukowana nagrań jakości - CD. Niestety,
to doprowadziło do zamieszania i tak wielkich obaw przemysłu nagraniowego, że
po kilku bitwach sądowych, płacono honoraria za każdy magnetofon DAT i czystą
taśmę cyfrową. Skutkiem tego, format DAT stał się zbyt drogi dla średniego konsumenta,
ale stał się światowym standardem dla przenośnych nagrań stereo w nagraniach
muzycznych i mediach.
Na szczęście los formatu DAT, nie podzielił po ukazaniu się niedrogi kolejny
nośnik - płyta CD. Umożliwia ona nagranie cyfrowe, powodując ostatecznie trwająca
do dziś niełaskę dla formatu DAT.